Potrafi działać wtedy, gdy po ludzku już nic nie ma sensu.

,,Miałem 65 lat, przepis na kurczaka… i emeryturę w wysokości 105 dolarów miesięcznie. Nikt we mnie nie wierzył, ale spróbowałem ponad tysiąc razy, aż w końcu się udało. Moje życie było pasmem porażek. Wyrzucili mnie z wojska, nie udało mi się jako agentowi ubezpieczeniowemu, zamknąłem stację benzynową, rozwiodłem się — i w wieku 65 lat żyłem z minimalnej emerytury… Spałem w aucie, głodowałem, i często myślałem, że już za późno.
Ale mój upór był silniejszy niż zmęczenie. A gdy w końcu jeden mały lokal się zgodził na kurczaka według mojego przepisu — klienci oszaleli. I od tego momentu zaczęły pojawiać się kolejne franczyzy. W wieku 73 lat miałem już setki lokali. Moja twarz — z brodą i okularami — stała się ikoną najsłynniejszego smażonego kurczaka na świecie. Nigdy nie byłem szefem kuchni. Nie byłem też przedsiębiorcą. Byłem po prostu człowiekiem, który nie zgodził się na to, by umrzeć zapomniany. I zrozumiałem, że dopóki oddychasz, nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa”.

Na te słowa natknąłem się dosłownie przed chwilą. Pewnie się już domyślacie, kto za nimi stoi. To słowa Pułkownika Sandersa, twórcy KFC.

Patrząc na jego historię, myślę sobie: czasem wszystko mówi: to już koniec…

A Bóg? On inaczej, On naprawdę potrafi działać wtedy, gdy po ludzku już nic nie ma sensu.

Kiedy inni przekreślają, On mówi:

„Oto Ja czynię wszystko nowe.” (Ap 21,5)

I to jest piękne, bo mówi mi, że Bóg widzi więcej niż człowiek.

My patrzymy po ludzku — powierzchownie, przez emocje, być może poprzez opinie innych ludzi.
A Bóg patrzy inaczej.

Jego spojrzenie przenika wszystko, nie zatrzymuje się na tym, co widać. On widzi możliwości, które dopiero czekają, żeby się narodzić.

My mówimy: „Za późno.” On odpowiada- Nie dla mnie…

My dostrzegamy błędy, porażki i ograniczenia,

a On widzi drogę, którą jeszcze możemy przejść z Nim.

Możemy skreślić ludzi, bo wydaje nam się, że „nic już z nich nie będzie”.

A Bóg patrzy i mówi: „Jeszcze nie widzisz tego, co Ja widzę”.
Bo…

Tam, gdzie ja widzę ruinę — On widzi coś innego, dostrzega fundament do odbudowy.
Tam, gdzie ja nie widzę nadziei — On widzi przestrzeń, w której może działać i budować.
Bo Jego budowanie, często zaczyna się na moich zgliszczach i mojej niemocy.

Nie wiem jak się dzisiaj czujesz, ale jeśli masz wrażenie, że coś Ci się wymyka, rozsypuje, że może nawet ktoś Cię przekreślił.. ( jakie to straszne …) pamiętaj:

TO NIE JEST KONIEC !!!

Bóg widzi daleko więcej i dalej niż Ty czy ja.

Nie lekceważ też małych początków. To, co małe, może być początkiem czegoś wielkiego, gdy weźmie to Bóg.

Nie pozwól, by wczoraj trzymało Cię w swoich szponach — ja wiem, ba… jestem tego pewien jutro należy do Tego, który pisze naszą historię!

Pamiętaj: Bóg Cię kocha!

Kategorie:
WordPress Cookie Plugin od Real Cookie Banner